DARMOWY WSTĘP „NA ZAMEK”
Na prośbę Uczelnianej Rady Samorządu Studenckiego w 2006 roku Dyrektor Muzeum Historycznego pan Wiesław Banach zezwolił na darmowy wstęp do Muzeum wszystkim studentom PWSZ im. Jana Grodka w Sanoku. Aby skorzystać z tego przywileju, należy zabrać ze sobą ważną legitymację studencką. Panu Dyrektorowi jeszcze raz dziękujemy!
Zainicjowana w 2008 roku akcja, której celem jest pokazanie sanoczanom, że studenci to nie tylko nauka i imprezy. To także moc dobrych chęci i masa pomysłów na to, jak pomóc innym. Akcja przyjmuje różne formy w zależności od pomysłu studentów i rodzaju grupy docelowej. Dotychczas na uczelni zorganizowano np. zbiórkę maskotek, które zostały przekazane dzieciom z Sanockiego Domu Dziecka i Oddziału Dziecięcego sanockiego szpitala. Zakupiono także dla tych dzieci gry, zabawki i przybory do malowania. Studenci ze specjalności kultura regionu turystycznego zorganizowali krótką wycieczkę na skansen. Drużyna wychowanków domu dziecka wzięła także udział w corocznym turnieju piłkarskim organizowanym przy okazji juwenaliów. Jak akcja będzie wyglądała w tym roku akademickim i do kogo trafi – wszystko zależy od kreatywności i zaangażowania studentów.
Tego działania przedstawiać nie trzeba. Juwenalia na stałe już wrosły w kalendarz imprez Sanoka. Przygotowania do ich realizacji trwają najdłużej ze wszystkich przedsięwzięć samorządu. Juwenalia sanockie nie są może imprezą porównywalną z juwenaliami w Krakowie, bo i miasto i liczba studentów skromniejsza, ale nie przeszkodziło to w systematycznym rozwoju imprezy. Z małej jednodniowej „imprezki” w klubie Hades w ciągu kilku lat samorząd studencki stworzył kilkudniowe święto studentów z koncertami w plenerze, imprezami klubowymi, konkursami i ogniskiem. Więcej o imprezie w zakładce Juwenalia.
Studenci zawsze i wszędzie lubią się bawić, więc nie inaczej może być w Sanoku. Same juwenalia to za mało, więc powstała tradycja imprez integracyjnych. Zazwyczaj organizowane są w którymś z sanockich klubów. Każda impreza skierowana jest na integrację wybranych kierunków, ale zaproszeni są oczywiście wszyscy (np. pamiętna impreza integracyjna edukacji plastycznej i muzycznej, gdzie wszyscy malowali wspólnie obraz przy dźwiękach koncertu naszych muzyków).
Przedstawiciele studentów w rozmaitych organach pracujących na uczelni nie biorą się znikąd. Wybory do Rady Samorządu Studenckiego czy na przedstawicieli Senatu uczelni to ważne wydarzenie, bo przepisy umożliwiają im wpływ na wiele spraw dotyczących uczelni. W praktyce przekłada się to np. na to jaki zespół zagra na juwenaliach czy jak zostaną rozdzielone pieniądze przyznane z ministerstwa na stypendia.
Przynajmniej raz w miesiącu zbiera się Senat, czyli organ uchwałodawczy, który podejmuje najważniejsze decyzje na uczelni (rektor to organ wykonawczy). W Senacie sanockiej PWSZ zasiadają rektor, prorektorzy, kanclerz, kwestor, kierownik działu toku studiów, dyrektorowie instytutów, kierownicy zakładów, przedstawiciele innych ważnych organów ogólnouczelnianych oraz studenci. Reprezentacja studencka jest nie bez znaczenia, bo wynosi co najmniej 1/5 liczby senatorów. W ten sposób studenci sanockiej PWSZ mają realny wpływ na kierowanie swoją uczelnią.
Wybór odpowiedniego ubezpieczyciela dla studentów to rzecz bardzo ważna. Wie o tym każdy, kto był ubezpieczony, miał wypadek, a ubezpieczyciel „robił problemy”. Kto inny zna potrzeby w zakresie ubezpieczenia lepiej niż sami studenci? Z tego powodu w sanockiej PWSZ wyboru ubezpieczyciela dokonuje Rada Samorządu Studenckiego. Z masy ofert musi wybrać taką, aby dawała maksimum ochrony przy możliwie minimalnej składce. Nie jest to łatwe, ale ubezpieczenia grupowe i tak zawsze są bardziej opłacalne niż indywidualne. Poza tym, w prosty i tani sposób załatwiają one problem ubezpieczenia podczas wyjazdów na praktyki, którego wymagają opiekunowie. Dla ścisłości należy dodać, że chodzi tutaj o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków (NNW) dla wszystkich studentów i od odpowiedzialności cywilnej (OC) dla studentów pielęgniarstwa i ratownictwa medycznego. Nie jest to ubezpieczenie zdrowotne, które opłaca się w NFZ. Szczegóły w zakładce Ubezpieczenie.
Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przekazując uczelni pieniądze na stypendia nie określa szczegółowo, jak te pieniądze powinny zostać rozdzielone. Przyznaje ono tylko kwotę wyliczoną według własnych algorytmów m.in. na podstawie ilości studentów w roku poprzednim i szacunków na rok następny. To, czy w ramach tej kwoty więcej pieniędzy przyznać na stypendia naukowe czy na socjalne, pozostaje w gestii uczelni. Władze sanockiej PWSZ konsultują więc zawsze ten podział z Radą Samorządu Studenckiego. Raz do roku na spotkaniu władz PWSZ z Prezydium RSS podpisane zostaje porozumienie o sposobie rozdziału tych funduszy, a następnie o wynikającej z niego wysokości stypendiów.